• Turystyka

    Noclegi
    Oferta noclegowa

  • Turystyka

    Noclegi
    Oferta noclegowa

  • Turystyka

    Noclegi
    Oferta noclegowa

Leśnicy biegają na orientację

XVI Mistrzostwa Polski Leśników w Biegu na orientację już za nami. Tradycyjnie reprezentacja Nadleśnictwa Głęboki Bród wzięła udział w zawodach.

Biegi na orientację są sportem bardzo wszechstronnym i coraz bardziej popularnym. Sport ten nie polega tylko na samym bieganiu, lecz przede wszystkim na myśleniu, wybieraniu najlepszych (najszybszych) wariantów przebiegu od punktu do punktu.  W nieznanym terenie, uczestnik na starcie otrzymuje mapę, najczęściej w skali 1:10000 z naniesionymi punktami kontrolnymi. Punkty te musi odnaleźć w terenie według oznaczonej kolejności w najkrótszym czasie. Ominięcie choćby jednego punktu kończy się dyskwalifikacją. Także dyskwalifikuje zawodnika odnalezienie punktów wszystkich, lecz nie według zapisanej kolejności. Kolejność odnajdywania punktów, jak też czasy zawodników mierzone są systemem elektronicznym. Dla ludzi lasu, którzy codziennie pracują w terenie z mapą, zawody te stanowią doskonałe warsztaty w celu podnoszenia własnych umiejętności.

XVI Mistrzostwa Polski Leśników w Biegu na orientację odbyły się na terenie RDLP Katowice w nadleśnictwie Tułowice.

Do zawodów zgłosiło się 200 zawodników. Zostali oni podzieleni na odpowiednie kategorie wiekowe. Zawody odbyły się w dwóch rodzajach biegów: Bieg parkowy (sprint), Bieg mistrzowski (dystans średni – w lesie).

Bieg parkowy (sprint) – 29.05.2015.

Bieg parkowy został podzielony na 4 kategorie wiekowe: młodzicy, juniorzy, seniorzy (21-40 lat), weterani (powyżej 40 lat). Kobiety i mężczyźni biegali oddzielnie. Pomiar czasu był elektroniczny.

Bieg odbył się w godzinach 15:30 – 18:00, w parku oraz częściowo w przyległym lesie. Trasa biegu wynosiła około 2 km w linii prostej, do znalezienia było 10-16 punktów kontrolnych w zależności od kategorii wiekowej. Mapa w skali 1:4000. Teren biegu był urozmaicony pod względem przebieżności, były skoszone równe łączki, ale też zarośnięte bagienka, gęsty las i strumyczki.

Tego dnia w kategorii weteranów mężczyźni – Grzegorz Jasnoch zajął 4 miejsce. Zadecydował o tym błąd w wyborze wariantu na punkt 7 i punkt 8. Zamiast ominąć gęstwinę, zawodnik starał się przez nią przebić. Strata 2 minut do 2 miejsca nie była już do odrobienia. W kategorii juniorów – Damianowi Kozłowskiemu także tego dnia los nie sprzyjał. Błąd zrobiony na początku trasy – niewłaściwa kolejność zaliczenia punktów kontrolnych, z 1 na 3 punkt, później podbicie 2 i 3 już we właściwej kolejności. Z analizy międzyczasów błąd ten pozbawił go zajęcia 1 miejsca. Ostatecznie zawody ukończył na 14 miejscu.

Nadleśnictwo Głęboki Bród był reprezentowany jeszcze przez jedną zawodniczkę. W najmłodszej kategorii – młodziczki (wiek do 14 lat) wystartowała 6 letnia Julita Jasnoch. Z dużo starszymi zawodniczkami konkurowała wspaniale, zajęła 5 miejsce na 6 uczestniczek.

Bieg mistrzowski – 30.05.2015.

Długość tras i ich trudność zależała od kategorii wiekowych. W kategoriach M-21 (czyli dla zawodników w wieku 21-34 lat), M-35, M-20 była bardzo zbliżona i wynosiła około 9 km, a do odnalezienia było 16-20 punktów kontrolnych. Przewyższenia na trasie były niewielkie, lecz teren był w większości bardzo podmokły i trudno przebieżny. Szczególnie dużym utrudnieniem była obecność w runie leśnym wysokich krzewinek borówki czernicy oraz miejscowa jeżyn w

Na starcie zawodnik otrzymywał mapę w skali 1:15000 lub 1:10000 z naniesionymi punktami kontrolnymi. Od tego momentu był zdany tylko na siebie.

Zawody ukończyło większość uczestników. Wielu z nich przebywało na trasie ponad 1,5 godziny (najdłużej ponad 3 godziny). Po ukończeniu zawodów, leśnicy byli zmęczeni, ale zadowoleni. Wielu opowiadało o swoim przebiegu, o tym co zrobili dobrze, a co źle.

W tym dniu Nadleśnictwo Głęboki Bród zdobyło 2 medale – Julita Jasnoch w kategorii K10N (wiek dziewcząt do 10 lat) – miejsce. Za dodatkowy sukces należy uważać, że zawodniczka ma 6 lat i w trakcie konkurencji wybrała trudniejszą trasę – nie po wstążkach. Na trasie o długości w linii prostej 2,6 km, do zwyciężczyni straciła tylko 2 minuty i 15 sekund. Nie obyło się bez przygód – 1 punkt kontrolny stał w pobliżu ogromnego mrowiska, i w trakcie czytania mapy jak dotrzeć do następnego punktu, dziewczynkę oblazły wielkie czerwone mrówki. Było troszkę krzyku i trzepania ubrań, ale wszystko zakończyło się pomyślnie.

Drugi reprezentant nadleśnictwa – Damian Kozłowski – uplasował się na 13 miejscu w kategorii M-20. I on miał swoją przygodę – zaliczył okrutną kąpiel w rowie melioracyjnym, a jego mapa w dużej mierze straciła czytelność

Nadleśnictwo Głęboki Bród reprezentował jeszcze Grzegorz Jasnoch. On tego dnia, mimo iż ostatecznie zajął 3 miejsce, nie zaliczy do najbardziej udanego. Najpierw na trudnym, nierównym podłożu odnowiła się kontuzja kostki lewej nogi, a potem pomiędzy punktem 8 i 9 został skutecznie zatrzymany przez pędy jeżyn.

Wrażenia.

XVI MP leśników w BnO zostały zakończone i tak jak kiedyś I MP, które odbyły się w Gołdapii przejdą do historii. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że każde zawody odbywają się dzięki sponsorom i uczestnikom. Tu należy wyraźnie podziękować wszystkim nadleśniczym, którzy bez wahania popierają taki kierunek rozwoju osobowego swoich pracowników. Nadleśniczowie (przynajmniej większa część z nich) zdają sobie sprawę, że spotkanie ludzi na takich imprezach prowadzi do integracji braci leśnej oraz do wymiany doświadczeń.

Wracając do XVI MP należy powiedzieć, że jak każde inne MP miały w sobie niepowtarzalne, niezapomniane chwile. Znów spotkała się grupa ludzi, stałych bywalców biegów na orientację, ale też ludzi zupełnie nowych.

Leśnicy bardzo chwalili ten rodzaj spędzania czasu. Wielu z nich mimo, iż nie zajęli czołowych miejsc była niezwykle dowartościowana. Dużo ludzi już zapowiedziało swój udział w przyszłorocznych XVII MP Leśników w BnO.

Uważam, że ten rodzaj sportu leśnego, w którym mogą startować całe rodziny, integruje środowisko leśników warty jest ciągłego rozwoju.